Rany otwarte na oścież
powieki szczelnie ściśnięte
i nawet nie wiesz jeszcze
że to jest właśnie ból
– bo nie umiesz mówić
za dużo, za dużo dla dziecka
dziecko nie połknie kamienia
ale wie gdzie schować na później
i nie otwierać do gwiazdki
albo nawet przed świętym dygdym
modlę się o jeden spokojny sen
dla ciebie
i dzielę się wiarą
bądź tak zachłanny
jak potrzebujesz
Dodaj komentarz