Mojito Polaco


Dorastanie

Bać się i ufać
umierać z przerażenia
trzęsącą się dłonią
chwytać za klamkę

z potwornym bólem brzucha
i pustynią w gardle
mówić o tabu
i przełykać obelgi

czuć, że się wyszło
by stanąć obok siebie
i wrócić i poczuć
nieskończoną moc

zaśmiać się głośno
otrzeć łzę i umyć ręce
poczuć lekki ciężar
zakwasów na sercu

pozbierać zabawki
wrzucić je do ognia
zostawić co najwyżej
lekko uchylone drzwi

znowu się zaśmiać
i być już mądrzejszym
i nosić pamięć w mięśniach
i odważniej żyć.

Opublikowane przez


Dodaj komentarz