Mojito Polaco


Jej droga

Skazaliśmy się sami
z wielkim entuzjazmem
bo kto by się oparł
obietnicy zbawienia

już przy stacji piątej
wszyscy staliśmy się sobie
nawzajem Szymonami
dalej każdy upadał
w swoim własnym tempie

niepewna, lękliwa
jeszcze zawstydzona
znaczeniem i prawdą
pełnych światła słów

poprawia koronę z najprawdziwszych cierni
i idzie do końca
ukrzyżować swój wstyd

dokonało się!

Opublikowane przez


Dodaj komentarz