Mojito Polaco


Kocham

Fakultatywnie:
prawie idealnie wyprasowana koszula
dosolona zupa, dosolone pierogi,
i pierwsza kawa każdego poranka
– O Boże jak cudownie pachnie!

szalony taniec na weselu kuzyna
chociaż tak raz na dwa lata
i niech mówią, że to nie jest miłość

a na jakimś etapie
trzymanie za rękę nad trumną
rytmiczna cisza
wizyta na pogotowiu – niejedna
i konieczna przestrzeń
dla wyrównania potencjałów

obligatoryjnie:
cała jesteś piękna, moja umiłowana i nie ma w tobie żadnej skazy

jesteś wspaniały,
dasz radę,
no idź już!

Opublikowane przez


Dodaj komentarz