Mojito Polaco


Pan Unikowy i Pani Lękowa

Ty żyłes w swojej głowie
a ja w swojej prowadziłam nasz dom

ty mnie kochałes moją miłością
a ja byłam nieszczęśliwa twoją niedolą

– no przecież widziałam!
– no przecież wiedziałeś!

jednmu się wydawało jedno
drugiemu drugie
a potem jeszcze trzecie musiało nieproszone zabrać głos
i tak żeśmy się dogadali
na sam koniec
jak gęś z prosięciem.

Opublikowane przez


Dodaj komentarz