Z powrotem do ciała
po dłuzszej nieobecności
do serca, do życia
i do własnych snów
w głowie aż kręci się
od dżuli i fotonów
a kolor i zapach
piszą nowy wiersz
i snują nową powieść i nową piosenkę
i malują stary obraz resztkami martwych łez
postawisz go gdzieś w kącie
za tą starą brzydką szafą
żeby pająk, doświadczony kustosz
mogł go włączyc w cenny zbiór
wybaczonych choć nie zapomnianych.
Dodaj komentarz