Złapać bestię
za liche uszy
lub którąkolwiek kończynę
i mocno przycisnąć
do nagiego serca
obrać że skóry
obolały posąg
i polać miodem
swojskiej miłości
piec w dwustu stopniach wiary
do ostatniego oddechu
nie mieszać, nie przykrywać
przyglądać się z zachwytem
niech rośnie.
Dodaj komentarz