Nareszcie trochę smutku
i odrobina
wszystkiego jednego do herbaty
albo do kawy
albo do wody
– wszystko jedno
nareszcie trochę nieczucia
niesmaku
braku fasonu
braku po prostu
nareszcie niepracująca noc
bez sztucznych świateł
nosicielka przestrzeni
na głęboki sen
i głębokie sny
listonoszy podświadomości
nareszcie dyspensa od supermeństwa
matkopolskości i ratowania pijaków
a wystarczyło tylko wyszeptać
poddaje się
i odejść
Dodaj komentarz