Mojito Polaco


Zwycięzcy

Nikt nie pojął tak jak oni
Że droga do wolności
Wiedzie przez koniec świata

Płynnie po apokalipsie
Przez góry i doliny bólu
Docierają powoli rok po roku do portu chwały w domu
Nad Wisłą

Niecierpliwym pozwalają cierpliwie w siebie wątpić
Wiedząc, że będzie takich jeszcze wielu

(Ale to nic bo sprawiedliwość na starcie wybrała ich stronę)

Szczątki swoje dają opalać słońcu
A pięknym wariatom z przyszłości kolorować fotografie
By na koniec (jeśli to już koniec) użyczać swoich imion
Parkom, skwerom, ulicom i nowonarodzonym

Nic nie było na darmo
Niech żyje wolność

Opublikowane przez


Dodaj komentarz